Dlaczego odkładamy powrót do pracy?
Powrót do pracy po kilku miesiącach czy kilku latach przerwy bywa doświadczeniem znacznie trudniejszym, niż się wydaje. Niezależnie od przyczyny przerwy — zdrowotnej, związanej z macierzyństwem lub opieką nad bliską osobą, utratą pracy, zmianą miejsca zamieszkania czy nauką nowego zawodu — im dłuższa przerwa, tym większe napięcie towarzyszy decyzji o powrocie.
Bo powrót do pracy nie jest wyłącznie decyzją organizacyjną. To doświadczenie psychologiczne — związane z tożsamością, poczuciem własnej wartości, kompetencji oraz lękiem przed oceną.
Badania dotyczące kobiet wracających do aktywności zawodowej pokazują, że wiele z nich doświadcza spadku poczucia skuteczności i obniżonej pewności siebie, nawet jeśli ich realne kompetencje nie uległy zmianie (Women Returners Research Summary, YourCareer 2024).
Za odkładaniem decyzji bardzo często nie stoi faktyczny brak umiejętności. Stoi wewnętrzne napięcie między tym, kim byłam kiedyś, a tym, kim jestem teraz.
Warto też powiedzieć jasno: odkładanie bywa naturalną i adaptacyjną strategią. Daje czas na oswojenie zmiany, chroni przed przeciążeniem i pozwala zebrać zasoby. Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy „jeszcze nie teraz” zamienia się w stały mechanizm unikania.
Czego może dotyczyć to napięcie?
1. Utrata zawodowej pewności siebie
Przerwa zawodowa — szczególnie związana z macierzyństwem lub opieką — zmienia więcej niż kalendarz. Zmienia rytm dnia, sposób myślenia o sobie oraz relację z własną skutecznością.
„Kiedyś byłam konkretna. Teraz czuję się niepewnie.”
To nie jest brak kompetencji, ale naturalny efekt zmiany środowiska i roli. Badania pokazują, że jednym z najczęstszych czynników opóźniających decyzję o powrocie na rynek pracy jest spadek samooceny zawodowej, a nie brak umiejętności. Brak pewności często mylony jest z brakiem gotowości.
2. Perfekcjonizm – wszystko musi być idealne
„Najpierw przygotuję idealne CV.” „Jeszcze zrobię kurs.” „Jeszcze się doszkolę.”
Perfekcjonizm często nie ma wiele wspólnego z ambicją — bywa mechanizmem obronnym, który chroni przed konfrontacją z lękiem, ale jednocześnie zamraża działanie. Jest strategią unikania ryzyka. Badania nad prokrastynacją decyzyjną wskazują, że odkładanie decyzji często wynika z lęku przed porażką i oceną (Sirois & Pychyl, 2013).
Czekamy na moment, w którym będziemy „wystarczające”. Problem w tym, że ten moment rzadko przychodzi sam.
3. Poczucie winy i konflikt ról
Powrót do pracy po macierzyństwie czy opiece nad bliskimi to nie tylko decyzja zawodowa. To także emocjonalny konflikt:
- Czy mam prawo chcieć więcej?
- Czy nie powinnam być teraz bardziej w domu?
- Czy to dobry moment?
Konflikt ról (work-family conflict) jest dobrze opisanym zjawiskiem w psychologii pracy. Kobiety częściej niż mężczyźni doświadczają napięcia między rolą zawodową a rodzinną, co realnie wpływa na ich decyzje dotyczące kariery (Allen et al., 2000).
Próba pogodzenia wszystkiego często wygrywa z naszymi kompetencjami i powoduje odwlekanie decyzji.
4. A jeśli to już nie ten sam kierunek zawodowy?
Jednym z największych nieporozumień jest założenie, że po przerwie należy wrócić dokładnie do tego samego miejsca, w którym było się wcześniej. Tymczasem przerwa zawodowa często zmienia priorytety, tempo życia i potrzeby.
Czasem powrót oznacza konieczność zmiany kierunku — nie dlatego, że coś się nie udało, ale dlatego, że obecna sytuacja życiowa wymaga innej formy pracy. Powrót nie musi oznaczać cofnięcia się — może oznaczać przejście w inne, bardziej świadome i dopasowane miejsce.
Każda zmiana niesie niepewność i obawy, ale również nowe możliwości.
5. Brak jasnego planu
Często to brak uporządkowanego kierunku powoduje realną niechęć do szukania pracy.
Jeżeli nie wiesz, czy wracać do poprzedniej branży, czy zmienić zawód, czy pracować na etat czy elastycznie, jak pogodzić pracę z aktualnym etapem życia — pojawia się chaos poznawczy.
Chaos rodzi napięcie. Napięcie rodzi niemoc. Niemoc sprzyja unikaniu tematu. Powrót do pracy zaczyna się od uporządkowania myślenia.
Co realnie pomaga w powrocie do pracy?
Z doświadczenia pracy z kobietami wynika jedno: najpierw trzeba odzyskać zawodową tożsamość. Dopiero później budować plan. Pomaga w tym:
- Nazwanie lęków zamiast ich ignorowania,
- Uporządkowanie kompetencji i zasobów,
- Realna ocena rynku pracy,
- Rozmowa, w której można bez wstydu powiedzieć: „Nie wiem”,
- Stworzenie realistycznego planu działania.
Powrót do pracy to proces psychologiczny i strategiczny jednocześnie. Zaczyna się od decyzji, że znowu liczysz się zawodowo.
„Jeszcze nie teraz” – czy na pewno?
Być może „jeszcze nie teraz” było potrzebne. Może dawało Ci czas. Ale jeśli coraz częściej czujesz napięcie między tym, gdzie jesteś, a tym, gdzie chciałabyś być zawodowo — to znak, że decyzja dojrzewa.
Powrót nie musi oznaczać presji. Może oznaczać uporządkowanie, jasność i spokojne przygotowanie się do zmiany.
Jeśli jesteś w tym miejscu — nie musisz przechodzić przez ten proces sama. Czasem wystarczy bezpieczna struktura, kilka konkretnych kroków i rozmowa, która pozwala zobaczyć siebie inaczej. To często początek realnej zmiany.
Jeśli chcesz uporządkować swoje myślenie, odzyskać zawodową pewność i spokojnie przygotować się do powrotu na rynek pracy, zapraszam Cię do programu „Kobieta w zmianie” .






